Luis Enrique do Mbappe:
"Czytałem, że lubisz Michaela Jordana. Jordan trzymał kolegów za jaja i bronił jak sku*wysyn. Masz dać przykład jako osoba i zawodnik, aby pressować Cubarsiego i ter Stegena. Masz wracać, aby być liderem".
Tak patrzę na ruchy Dawida Kownackiego oraz Nicoli Zalewskiego z tego lata i przypomina mi się ten oto znakomity monolog Wielce Najczcigodniejszego Tomka Jarońskiego. ❤️