łaa jak ja mało wchodzę na lj no aż powinno się mnie karać za to albo mnie tu siłą zaciągać O.o czuję kompletny brak sił do pracy i jakże wielkie pragnienie wakacji...mam już dość zimna i ciągle powracającego śniegu. Niby lubię śnieg ale jest go już stanowczo za dużo T.T Teraz powinna być ładna wiosna,a jej jakoś nie widzę~~ denerwuje mnie to~~ Za zimno,za biało,za ślisko...nosz ile razy ja ostatnio miałam zagrożenie upadkiem?! O__o Niee ja się tak nie bawię..stanowczo nie! >.<
W dodatku Epik High ukradli mi mózg i nie chcą oddać..dlaczego ja ciągle nucę ''Everybody run run run away~~'' i ''Running running running around down down down!'' ?! O__O dawno nie słyszałam tak upierdliwej piosenki,seryjnie =='' chociaż trzeba przyznać,że MV wyszło im bosko! <33 więcej takich! ^__^ A nowa fryzura Tablo ach~~ jemu zdecydowanie pasują te karbowane kłaki,oj tak :D
''Shock'' Beastów też całkiem uzależniające demo..do tego to trza przywyknąć~~ po 1 odsłuchaniu wydała mi się dobra ale nie jakaś zachwycająca wolałam inne piosenki z tego mini albumu szczególnie ''Just Before Shock'' ale to się zmieniło po paru odsłuchaniach~~ Everyday I SHOCK, Everynight I SHOCK! ~~
A tak to...dramowo raczej skupiam się ostatnio na ''Bloody Monday 2'' i matko! oni zrobili coś niemożliwego! Od kiedy to 2 sezony są dobre? Ba! nawet lepsze od 1 sezonu,który i tak był dobry?! O__o A BM2 takie jest..zdecydowanie. To napięcie trzymające od 1 odcinka..i zawsze zaskoczenia no i...no i ...J! DO LICHA J W BLOND WLOSACH!! <3333 no i Hornet...xD uroczy,mały Hornecik~~
A tak to oglądam ''My Girl'' i ''Still,Marry Me'' oba dobree <3 chociaż My Girl trochę mnie zaczyna denerwować..ale to wina trójkącika T.T bo mi strasznie szkoda jednego bohatera,a jednocześnie wahania bohaterki >.< ale to dopiero po ilu epach więc i tak się ratują ;3 A jako komedia to spisuje się idealnie~~ ''Still Marry Me'' po 3 odcinkach także wydaje się dobre,jest komedia jest,są problemy przedstawione są,jest bumek jest,jest zgrabna fabuła jest...i mi więcej na razie nie potrzeba xD
Ach no i ostatnio obejrzałam ''Iteawon Murder Case'' i ..jestem w niebie! *__* Ten film jest genialny! Niby z jednej strony denerwuje,że nie wie się do końca wszystkiego ale to także jest wielki plus..no i JGS jako bad boy..on zdecydowanie jest stworzony do takich ról <3 a jego angielski także nie jest zły co ratuje angielski azjatów ^_^
Także do tej pory nie wierzę,że to co śpiewają arasze w troublemakerze to jest ''sweet sweet''..od kiedy to,to słowo wymawia się ''sułi,sułi''?! xDDD nie no angopoński wymiata xDD
Aaa no i Interpal,Interpal..niektórzy są całkiem mili co mi się podoba ;3 ale..o tym może kiedy indziej~~ jeśli znowu sobie przypomnę o lj...
A teraz idę udawać,że umiem napisać esej...

Ps.DLACZEGO NIE BYŁO MNIE NA FUTABIE?! D: